Choose your language:
en pl ru
RSS 2.0
Domain: http://warsaw.en.cx/ (domain owner: Anzurbey) Show avatars
Forum moderators: Anzurbey, sENior_Antonio, lenocka, rrydziu, stupefied, klaszcze_u_rubika
On page: 
1  2

Linia 150 (#150, 2013-10-05)

9/12/2013 6:25:09 PM / 27 messages / the topic was opened by stupefied .

Game format: Team (limit 7 people)
Passing sequence: Linear
Maximum distance: 20
Game authors: stupefied, klaszcze_u_rubika
Start of the game: 10/5/2013 9:00:00 PM (UTC +2)
The beginning of the game in your time zone:  (UTC )
The game completion time: 10/6/2013 4:00:00 AM (UTC +2)
Confirmations are accepted until: 10/6/2013 4:00:00 AM (UTC +2)
Prize: 150 (50% from the sum of subscription)
Participation fee:50(subscriptions has been accepted) 
Game details >>>
Games Author
Girl
(
)
[ 9/12/2013 6:25:08 PM (UTC +2) ]  
Linia 150 (#150, 2013-10-05)
Games Author
Girl
(
)
[ 9/29/2013 4:32:47 PM (UTC +2) ]  
Czekamy na zgłoszenia drużyn do środy. Jeśli wtedy nie będzie wymaganego min. 5 drużyn, gra zostanie przełożona na lepsze czasy ;)
Junior lieutenant
Boy
(
)
[ 10/4/2013 2:17:49 AM (UTC +2) ]  
Jest już 6 drużyn. Czy gra wobec tego się odbędzie? A co z briefingiem? Czy jak w ostatniej grze harkoru zostanie on podany na kilka godzin przed grą? Ta praktyka jest całkiem niezła, choć w punktach nie zrobi pewnie różnicy :-p
Games Author
Girl
(
)
[ 10/4/2013 7:31:50 PM (UTC +2) ]  
bojan435: Jest już 6 drużyn. Czy gra wobec tego się odbędzie? A co z briefingiem? Czy jak w ostatniej grze harkoru zostanie on podany na kilka godzin przed grą? Ta praktyka jest całkiem niezła, choć w punktach nie zrobi pewnie różnicy :-p
Ale niecierpliwy... kara czasowa 10 minut :P
Junior lieutenant
Boy
(
)
[ 10/5/2013 12:28:18 PM (UTC +2) ]  
Biorac pod uwage nasze ostatnie gry to by nam raczej nie zaszkodzilo :-P
Junior lieutenant
Boy
(
)
[ 10/5/2013 2:17:32 PM (UTC +2) ]  
Znowu bez drużyny, z wolnym czasem i chęciami - jeśli ktoś chce, bardzo chętnie dołączę do jakiejś ekipy. kontakt tel 501024928. PZDR!
Games Author
Boy
(
)
[ 10/5/2013 6:58:43 PM (UTC +2), cityriddle.en.cx ]  
Zmiana miejsca briefingu! Spotykamy się na placu teatralnym.
Games Author
Boy
(
)
Attestate
[ 10/6/2013 12:39:30 AM (UTC +2) ]  
Dla mnie gra skonczyla sie w ogrodzie saskim :-) pozniej straszna grzybnia. Doceniam wklad autorow i dlatego 7
Junior lieutenant
Boy
(
)
[ 10/6/2013 2:01:40 AM (UTC +2) ]  
był ogień. chociaż pqrk saski i nas przerósł. dzięki
Junior sergeant
Boy
(
)
Attestate
[ 10/6/2013 3:34:59 AM (UTC +2) ]  
Przede wszystkim dzięki za grę.

Mam jednak kilka uwag. Możecie mi wyjaśnić o co chodziło z tymi zagadkami, które po pierwszej łamigłówce nie miały w ogóle możliwości być rozwiązane i nie miały żadnego sensu? Mam tu na myśli przede wszystkim zagadki z dźwiękiem kur w tle. W pierwszej, podpowiedź nijak nie miała się do pierwszej części, w drugiej zaś po pierwszej części można było tylko siedzieć i czekać na 1-szą podpowiedź. Dobrze, że w pierwszym zadaniu nie zdążyliśmy dojechać na Wiejską, bo byśmy mieli kawał drogi do tych Rybaków (z resztą i tak dojechaliśmy, jak już byliśmy na timeoucie).

Ogród Saski to był kosmos. Tyle ławek do obskoczenia nawet w 5 osób to praktycznie niemożliwa akcja w tak krótkim czasie (minus czas na rozwiązanie, minus czas na dojazd i w ogóle znalezienie miejsca do parkowania). Można było choć ograniczyć teren do 20-30 metrów od fontanny i już byłoby to do wykonania.

Centrum samochodem to naprawdę ciężki orzech do zgryzienia w tych godzinach w weekend. Nie chce uczyć ojca dzieci robić, ale jakby zacząć od Mokotowa i skończyć na centrum, to byłaby zupełnie inna jazda.

Pozdrawiam i raz jeszcze dzięki.
Games Author
Boy
(
)
[ 10/6/2013 10:43:31 AM (UTC +2), cityriddle.en.cx ]  
kristoff_sz: Przede wszystkim dzięki za grę.

Mam jednak kilka uwag. Możecie mi wyjaśnić o co chodziło z tymi zagadkami, które po pierwszej łamigłówce nie miały w ogóle możliwości być rozwiązane i nie miały żadnego sensu? Mam tu na myśli przede wszystkim zagadki z dźwiękiem kur w tle. W pierwszej, podpowiedź nijak nie miała się do pierwszej części, w drugiej zaś po pierwszej części można było tylko siedzieć i czekać na 1-szą podpowiedź. Dobrze, że w pierwszym zadaniu nie zdążyliśmy dojechać na Wiejską, bo byśmy mieli kawał drogi do tych Rybaków (z resztą i tak dojechaliśmy, jak już byliśmy na timeoucie).

Z tymi kurami, to był niestety mój błąd. W każdym zadaniu był player z mp3 i link do tej mp3. Niestety kopiując player do zadania, podmieniłem link do mp3 tylko w playerze, a zapomniałem to zrobić pod linkiem, za co bardzo przepraszam. Sprawdzając poprawność scenariusza kliknąłem tylko na player w którym wszystko było ok.

Co do Ogrodu Saskiego, to łudziliśmy się, że ktoś może jednak da radę, choć byliśmy przygotowani że nikt tego nie rozwiąże.

Co do centrum samochodem, hmmm, my również poruszaliśmy się samochodem i nie zauważyłem wzmożonego ruchu, bez problemu dało się wszędzie dojechać w bardzo krótkim czasie, co z resztą pokazują czasy w statystykach :) Sprzeciw oddalony ;)
Junior sergeant
Boy
(
)
Attestate
[ 10/6/2013 11:50:37 AM (UTC +2) ]  
Może po prostu ja tą naszą krową nie miałem gdzie się wcisnąć i z drużyny tak naprawdę wypadałem z desantu ;).

Wczoraj pisałem posta o 3 nad ranem i zapomniałem wspomnieć o jednej ważnej rzeczy, która - nie ukrywam - trochę nas jeży.

Po raz kolejny ktoś spóźnia się na Briefing i to nie 5 minut, tylko 25. To niestety wygląda trochę jak brak szacunku do innych drużyn - tak przynajmniej ja to odbieram. Róbmy ten briefing o 20:30, a od spóźnialskich czekajmy tylko na składkę, albo umawiajmy się na briefing o 20:45, albo po prostu dawajmy tyle kary czasowej ile minut spóźnienia nastąpiło, to może wtedy nie będziemy stać bez sensu i czekać. A zbliża się sroga zima ;).
Games Author
Boy
(
)
[ 10/6/2013 1:11:26 PM (UTC +2), cityriddle.en.cx ]  
kristoff_sz: Po raz kolejny ktoś spóźnia się na Briefing i to nie 5 minut, tylko 25. To niestety wygląda trochę jak brak szacunku do innych drużyn - tak przynajmniej ja to odbieram. Róbmy ten briefing o 20:30, a od spóźnialskich czekajmy tylko na składkę, albo umawiajmy się na briefing o 20:45, albo po prostu dawajmy tyle kary czasowej ile minut spóźnienia nastąpiło, to może wtedy nie będziemy stać bez sensu i czekać. A zbliża się sroga zima ;).

To jest trochę tak, że wydaje mi się, że fajnie jest postać te 15-20 minut i pogadać przed grą, pośmiać się, powspominać poprzednie gry, ale być może się myle. Kiedyś (pewnie ze 2 lata temu przynajmniej) briefingi były umawiane na godzinę przed grą i zawsze było o czym pogadać. Jeżeli się czujesz tym urażony, to przepraszam, wszystkie drużyny darzymy takim samym szacunkiem. Prawda jest taka, że przy organizacji takiej imprezy (mniejszej lub większej) zawsze trzeba się liczyć z tym że ktoś się spóźni, jeszcze się tak nie zdarzyło żeby ktoś się nie spóźnił, dlatego czas zbiórki jest zawsze umawiany z kilkuminutowym wyprzedzeniem. Warto więc przed przyjazdem na briefing uzbroić się w cierpliwość i przygotować na kilkuminutowe czekanie, a jeżeli nie chcecie się integrować z resztą graczy, możecie czekać w ciepłym samochodzie, zapewne w momencie rozpoczęcia briefingu was zawołamy :)

Nie chciałbym zostać źle odebrany. Jestem otwarty na konstruktywną krytykę i poprawienie tych elementów, które były słabe.

Odniosę się jeszcze do tego tłoku na mieście. Drużyna encounterowa dzieli się na desant i sztab. O ile rola sztabu jest dość przejrzysta i oczywista o tyle w desancie jest jeszcze dodatkowy podział.

Lider desantu - osoba, która z burzy muzgów która odbywa się w desancie jest w stanie poukładać informacje w całość, zadecydować gdzie i czy jedziemy jeżeli pojawia się kilka opcji.
Szukacze kodów - osoby z dobrą kondycją (czasami trzeba sporo pobiegać), które szczegółowa ale i szybko sprawdzą wszystkie zakamarki.
Googler albo Googlacz jak kto woli - osoba, która szybko operuje komputerem (nie jest to wcale takie oczywiste, zdarzyło mi się kilka gier, w których osoba która siedziała przy kompie znacznie opóźniała drużynę) jest w stanie szybko przelać pomysły drużyny w przeglądarke internetową.
Kierowca - to rola do które zmierzam od początku. To też element tej gry - poradzenie sobie z trudnościami na drodze, szybkie znalezienie miejsca do zaparkowania, znajomość miasta, umiejętność wciśnięcia się w każdą szczelinę.

Chodzi mi o to, że organizator jest w stanie przewidzieć pewne okoliczności na mieście takie jak imprezy masowe, imprezy okolicznościowe, święta etc... Nie jest w stanie przewidzieć sobotniego wzmożonego ruchu. Zagrałem w encounterze pewnie w 30-40 gier, z czego połowa przewinęła się przez centrum i pamiętam tylko jedną grę gdzie był tłok, gra która została zorganizowana w dzień muzeów :P

Games Author
Boy
(
)
[ 10/6/2013 1:11:32 PM (UTC +2), cityriddle.en.cx ]  
Jak już się tak rozpisałem, pierwszy raz od bardzo dawna, to napiszę jeszcze, żeby gracze którzy wystawiają oceny 7 i niżej (uznaje że oceny 8-10 to oceny dobre) argumentowali swój wybór i nie ograniczali się do napisania "później straszna grzybnia" bo absolutnie nic mi to nie mówi. Radku, jeżeli dalsza część gry Ci się nie podobała, napisz czemu. Następnym razem będziemy w stanie poprawić pewne elementy, albo po prostu kulturalnie pokłócimy się na forum :) W tej chwili Twoją ocenę, komentarz i postawę po grze (nie raczyliście nawet napisać smsa że nie przyjedziecie na końcowy briefing) jako rozgoryczenie po porażce ... Normą staje się już to, że jak nie wygrywacie, po prostu nie przyjeżdżacie na miejsce zakończenia gry i choć nie napisaliście smsa, byłem pewien że nie wpadniecie.
Private soldier
Girl
(
)
[ 10/6/2013 1:45:12 PM (UTC +2) ]  
nam gra się bardzo podobała! dziękujemy i do zobaczenia następnym razem :)
Games Author
 iz.
(
)
Attestate
[ 10/6/2013 2:36:46 PM (UTC +2) ]  
Janku - w znanej mi metodologii oceniania satysfakcji przy skali 1-10 oceny 9 i 10 to oceny dobre, 7-8 to neutralne a wszystkie poniżej to oceny złe. Więc wydaje mi się, że tych neutralnych nie powinno się jakoś mocno uzasadniać.

Jeśli chodzi o to, że nie przyjechaliśmy - to sorry - założyliśmy, że skoro będziemy u Was o 0:50 a o 1:00 chcecie się zbierać do domu, to nie ma to jakiegoś większego sensu. Następnym razem damy znać. Poza tym rzeczywiście byliśmy dość wkurzeni - dobrze wiesz, że dla nas liczy się tylko wygrywanie. :)

Co do samej gry - Centrum naprawdę jest kijowe. Nie to że jakoś koszmarnie utrudnia, ale męczy ciągłe stanie na światłach i fakt, że nie da się jakoś sensownie rozpędzić. U nas zdecydowanie odbiera to entuzjazm.

Mnie do furii doprowadziły te nieszczęsne kury i zadanie z autobusami - jako, że 228 już nie jeździ ciężko nam było znaleźć miejsce wspólne dla wszystkich linii i z uporem godnym lepszej sprawy szukaliśmy takiego adresu na Żwirki i Wigury.
Park Saski i Dolina Szwajcarska byłyby spoko, ale pod warunkiem, że czas byłby jeszcze trochę dłuższy.

Tak więc - 3 minusy dają ocenę 7 - bo zawsze wychodzę z założenia, że oceną wyjściową jest 10 :)



Games Author
Boy
(
)
[ 10/6/2013 2:54:56 PM (UTC +2), cityriddle.en.cx ]  
iz.: Janku - w znanej mi metodologii oceniania satysfakcji przy skali 1-10 oceny 9 i 10 to oceny dobre, 7-8 to neutralne a wszystkie poniżej to oceny złe. Więc wydaje mi się, że tych neutralnych nie powinno się jakoś mocno uzasadniać.

No nie wiem, po napisaniu "później straszna grzybnia" wypadałoby cokolwiek napisać, bo zgodzisz się ze mną, że ten komentarz absolutnie nic nie mówi o grze. Wystarczy mi taki komentarz do gry który zamieściłaś powyżej, daje obraz co było nie tak.
Games Author
 iz.
(
)
Attestate
[ 10/6/2013 3:14:30 PM (UTC +2) ]  
Litości - w nocy, w samochodzie, na kolanie. Wiadomo, że rozwija się później. Strasznie się czepliwy na stare lata robisz :)
Junior sergeant
Boy
(
)
Attestate
[ 10/6/2013 3:40:21 PM (UTC +2) ]  
klaszcze_u_rubika:
To jest trochę tak, że wydaje mi się, że fajnie jest postać te 15-20 minut i pogadać przed grą, pośmiać się, powspominać poprzednie gry, ale być może się myle. Kiedyś (pewnie ze 2 lata temu przynajmniej) briefingi były umawiane na godzinę przed grą i zawsze było o czym pogadać. Jeżeli się czujesz tym urażony, to przepraszam, wszystkie drużyny darzymy takim samym szacunkiem. Prawda jest taka, że przy organizacji takiej imprezy (mniejszej lub większej) zawsze trzeba się liczyć z tym że ktoś się spóźni, jeszcze się tak nie zdarzyło żeby ktoś się nie spóźnił, dlatego czas zbiórki jest zawsze umawiany z kilkuminutowym wyprzedzeniem. Warto więc przed przyjazdem na briefing uzbroić się w cierpliwość i przygotować na kilkuminutowe czekanie, a jeżeli nie chcecie się integrować z resztą graczy, możecie czekać w ciepłym samochodzie, zapewne w momencie rozpoczęcia briefingu was zawołamy :)

Może ja zbyt rygorystycznie podchodzę do terminu "odprawa". Nie widzę nic złego w spotkaniu się przed grą i pogadaniu, ale dla mnie godzina odprawy znaczy tyle: wyjaśniacie zasady gry, inne elementy gry i po tym jest czas pytania i resztę organizacyjnych historii. Rozumiem, że możecie przestawić godzinę startu gry w systemie? Jeśli wczoraj byłoby więcej pytań, to gra mogła się rozpocząć zanim skończyła się odprawa. Rozumiem, że często zasady są na tyle proste, że nie ma o co pytać, ale taka sytuacja może się zdarzyć.

Nie mam urazy do Was jako organizatorów, tylko do tych, co się spóźniają.

Ponadto nie zależy nam na byciu odludkami ;).

Zaznaczam, że rozumiem, że mogą wystąpić różne historie w trakcie dojazdu (o których powinno się natychmiast informować organizatora) i czasami nie ma się na nie wpływu, ale rzecz dzieje się za każdym razem. Dlaczego warto poinformować organizatorów? Wtedy mogą oni zrobić odprawę dla wszystkich drużyn obecnych - które potem mają czas na ostateczne przygotowania, a drużyna która ma dojechać dostaje te informacje w skrócie i można zaczynać.

Uważam, że czas 30 minutowej odprawy, to też czas na przygotowanie się w samochodzie po wysłuchaniu zasad, omówienie ostatnich szczegółów drużynowych - na które po prostu nie ma czasu w ciągu dnia, bo jest na głowie wiele innych projektów. A ja zawsze tak ustawiam ludzi, żeby na pewno nie spóźnić się na odprawę i mieć w miarę możliwości spokojny czas po niej na dopięcie ostatnich guzików.

Ta stricte odprawa przed grą powinna tak wyglądać, jeśli ma się tak nazywać ;).

Nie widzę nic złego, żeby umówić się o 20.00 i pogadać, jednak o 20:30 zrobić tę odprawę zgodną z założeniem odpraw.



klaszcze_u_rubika: Odniosę się jeszcze do tego tłoku na mieście. Drużyna encounterowa dzieli się na desant i sztab. O ile rola sztabu jest dość przejrzysta i oczywista o tyle w desancie jest jeszcze dodatkowy podział.

Z desantem jest tak, że chyba każda drużyna ma swoją wewnętrzną organizację - my mamy i jest ona dobra, aczkolwiek do dopracowania ;).



iz.: Janku - w znanej mi metodologii oceniania satysfakcji przy skali 1-10 oceny 9 i 10 to oceny dobre, 7-8 to neutralne a wszystkie poniżej to oceny złe. Więc wydaje mi się, że tych neutralnych nie powinno się jakoś mocno uzasadniać.

Przy takiej metodologii lepiej wrócić do starych ocen szkolnych. Po to jest skala od 1-10, żeby grę ocenić sensownie. Albo w ogóle uznać skalę od 6-10, bo reszta ocen nie ma kompletnie znaczenia, bo każda jest zła.



Nie zrozumcie mnie źle - nie chcę na wszystko narzekać, po prostu przedstawiam swoje przemyślenia na pewne aspekty.
Games Author
Boy
(
)
[ 10/6/2013 3:52:53 PM (UTC +2), cityriddle.en.cx ]  
iz.: Litości - w nocy, w samochodzie, na kolanie. Wiadomo, że rozwija się później. Strasznie się czepliwy na stare lata robisz :)

Nie jest to dla mnie oczywiste, bo zazwyczaj gracze nie rozwijają takich komentarzy.

kristoff_sz: Nie widzę nic złego, żeby umówić się o 20.00 i pogadać, jednak o 20:30 zrobić tę odprawę zgodną z założeniem odpraw.


Teraz rozumiem w pełni o co Ci chodzi :) Spróbujemy to następnym razem rozwiązać tak aby było lepiej :)


Z tymi ocenami, wydaje mi się, że Kasi chodziło o to, że ocena 6 i niżej to ocena niska i znaczy, że gra raczej nie była udana, ja podobnie to odbieram.
On page: 
1  2
4/20/2018 8:30:40 PM
(UTC +2)

www.en.cx
EncounterTM Ltd.
2004-2018 ©